22.02.2018

Zespół jelita drażliwego, tak jak stało się w moim przypadku, może często doprowadzić do pojawiania się stanów lękowych i poczucia niepokoju (są one również związane z chorobą Hashimoto, więc jestem na to niestety podwójnie narażona). Nikt nie chce jednak brać (a na pewno nie na stałe) antydepresantów, które tak chętnie przepisują lekarze. Oczywiście stany lękowe czy uczucie niepokoju może dotyczyć też zupełnie zdrowych ludzi! Wystarczy bardziej stresujący okres w pracy czy na uczelni i czujemy się jak w pułapce.

Jak więc radzić sobie z objawami? Cóż. Na to pytanie każdy niestety musi odpowiedzieć sobie sam. To Ty znasz siebie najlepiej i wiesz, co może się sprawdzić w Twoim przypadku. Ja mogę tylko opisać kilka sprawdzonych przeze mnie metod, które odpowiadają mojemu ciału i umysłowi.

Mała rada na początek! Dobrze jest wypracować sobie pewne stałe metody radzenia sobie ze stresem, lękami, czy niepokojem, ale również doraźne środki, które pomogą w momencie nasilonego ataku!

Joga

zdjecie

W poście dostępnym tu opisywałam jaki joga ma wpływ na ciało i umysł. Muszę przyznać, że po ponad roku regularnego praktykowania (staram się ćwiczyć 2 razy w tygodniu, ale czasem niestety mi się to nie udaje), czuję się dużo bardziej pewna siebie. Joga pozwala mi się odprężyć, ale też spalić zbędne kilogramy i czuć się pięknie i zdrowo! Dodatkowo, jeśli opuszczam więcej niż 2 zajęcia pod rząd zauważam u siebie częstsze problemy z jelitami i ukłucia niepokoju, dlatego wiem, że praktykowanie pomaga!

Jeśli więc mój poprzedni post o jodze nie zachęcił Was do praktyki, mam nadzieję, że ten to uczyni. Jeśli boicie się zacząć, piszcie śmiało, a rozwieję wszelkie Wasze wątpliwości! Najciężej jest zacząć!

PS: Jeśli mieszkacie w Krakowie, z całego serca polecam szkołę Mayura, której jestem stałą bywalczynią:)

Herbata miętowa

zdjecie

Stara, dobra miętowa herbata. Kiedyś stosowałam ją tylko przy zatruciach pokarmowych, dziś jest stałym elementem mojej diety. Powszechnie wiadome jest, że herbata miętowa pomaga zwalczać niepokój (spożywana na gorąco), a także przynosi ulgę w dolegliwościach żołądkowo-jelitowych.

Jej nałogowe picie zaczęło się u mnie, gdy w liceum miałam ogromne problemy z wieczornymi mdłościami po posiłkach. Teraz miętowa herbata (względnie imbirowa, choć tę mniej lubię) jest moim nieodłącznym towarzyszem w podróżach małych i dużych, zawsze staram się mieć ją przy sobie, bo sam jej zapach mnie uspokaja. Można powiedzieć, że termiczny kubek z sercem stał się już moim atrybutem. Jeśli jednak jest za gorąco lub wychodzę na chwilę staram się zawsze mieć przy sobie bidon z wodą. Mam wtedy pewność, że na przykład zawsze będę mieć możliwość popicia tabletki lub po prostu schłodzenia się, gdy zrobi mi się słabo.

Olejek lawendowy

zdjecie

Olejku lawendowego używam albo do odprężającej kąpieli (o czym poniżej), albo do zrelaksowania się przed snem (wtedy skrapiam nim pościel, w szczególności poduszkę), noszę go też zawsze przy sobie, by w sytuacjach najbardziej stresujących, użyć go jako perfum (kilka kropel wcieram wtedy w kołnierzyk koszuli). Zapach lawendy ułatwia zasypianie i uspokaja, a poprzez dobre skojarzenia zawsze mnie odpręża (działa na mnie jak placebo). Nie zrezygnuję z niego, nawet pomimo tego, że mój narzeczony twierdzi, że pachnę wtedy jak “stara babcia” :D

Odprężająca kąpiel

zdjecie

Nic tak nie odpręża jak długa i gorąca kąpiel z pianą i olejkami eterycznymi. Oprócz tego lawendowego, używam jeszcze olejku miętowego, który zrobiłam własnoręcznie w domu!

zdjecie

Przepis na olejek miętowy/lawendowy

zdjecie

Wysuszone zioła zalewamy w słoiku olejem tak, aby wszystkie pokryły się płynem. Zakręcamy. Zostawiamy (mój leżał ok. pół roku, ale na pewno był gotowy już wcześniej), co jakiś czas mieszając. Na koniec otwieramy słoik i gotujemy w kąpieli wodnej ok. 1 godzinę. Odcedzamy.

zdjecie

Jeśli macie jakieś sprawdzone pomysły na radzenie sobie ze stanami lękowymi/stresem/niepokojem podzielcie się w komentarzu!

22.02.2018
Następny artykuł Warszawskie restauracje przyjazne alergikom
Poprzedni artykuł "Zero waste" po mojemu
Obserwuj Pokarmlove w mediach społecznościowych